Goodbye CrystalClear! grudzień 7, 2007
Posted by rafio in Pozostałe.trackback
Pamiętacie CC, nad którym zachwycałem się w poprzednim wpisie? Już go nie mam. Nie potrafił działać nieawaryjnie przez tydzień, co w porównaniu z 3 latami styleXP, jest poprostu bednym wynikiem.
(dalej bedzie wiele brzydkich wyrazów)
Zaczne może od najabrdziej irytującej wady: Dolny pasek poprostu znikał. Znikał, i nie wracał do póki ponownie się nie zalogowałem. Co przez ten czas robił? Zapewne dawał dupy linuxowi z sąsiedniej partycji, bo inaczej tego wyjąsnić nie mogę.
Następnym super dodatkiem był Vistowy bar z opcjami. Normalnie w Eksplorerze windows po lewej stronie wyświetlane są dodatkowe akcje, a także informacje. A tu? Ano tu zamiast tego tuż pod paskiem adresu naszym oczom ukazyje się niebieski pasek z… samymi akcjami! Co, kur.., jest? A co z informacjami!? Skąd mam wiedzieć, ile mam miejsca na dysku? Google ma to mi wyszukac? Nosz kur… mać, ja pier….! CO TO MA BYĆ? Najlepsza jest strzałka po lewej stronie tejgoż paska. Gdy klikniemy na nią kierowani złudną nadzieją, że może skadś wysunie się jakiś blok z informacjami, urzeczywistnimy sobie, że spowoduje to jedynie schowanie akcji. Po ch..? No pytam się ładnie? Po jakiego grzyba jest ta strzałka, skoro chowajac te akcje, pasek i tak sie nie zmniejsza, a my nie zyskujemy miejsca? Zapewne speca z CrystalXP.net znaja na to odpowiedź, ale ja nie mam zamiaru tego rozgryzać.
A tej król: Dziś zdechł mi… explorator windows! Tak jest! Widocznie od tej strzałki temu barowi tak sie w dupie popier…., że w momencie kliku na “mój komputer”/”moje dokumenty”/”cokolwiek co jest folderem” najpierw ukazywał nam sie kolorowy rotorek oznaczajacy, że windows właśnie się zatkał, a chwile poźniej znikało wszystko. Dokładnie tak. Pasek, ikonki, programy. Poprostu Kononowicz kontra. A kombinacja trzech króli oczywiście w niczym nie pomagała, bo się zatykała. Pomagał jedynie reset, ale po resecie było to samo. Naszczęście w końcu udało mi się pozbyć tego gówna.
Ufff, skończyłem.
Komentarze»
No comments yet — be the first.